|
No właśnie niby maja zapobiegać a czekają aż delikwent popełni wykroczenie.
Kumpel miał podobnie z tym ze jednak kolega jak kieruje to nie pije.
Siedzielismy przy piwku w trzech kolega kierowca cole sobie popijał, jak kolega szedł do wc zauważył po drugiej stronie ulicy za krzakami radarowcow co pilnie sie przyglądali co sie dzieje przy stolikach i czy jakis palantunio popija sobie a potem za kółko.
No to kolega nastepnie zamówił sobie dwa piwa bezalkoholowe usiadł tak ze go bylo lepiej widac i tak popijał to piwko.
Radarowcy juz zapewne zacierali raczki, ze upolują jelenia, no i po przejechaniu 100m syrena swiatla itp.
Odrazu alkomat a tu zonk 0.01 sie pokazało, po chwili znow 0.01, mieli jeszcze jeden alkomat a tam 0.00 za chwile wezwali drógi radjowóz z jeszcze jednym alkomatem. Ci nowi byli jednak odrobine inteligentniejsi i wyczaili ze ktoś mógł pić piwo bezalkocholowe.
|