|
Nie widze nic złego w tym działaniu policjantów.
Równie dobrze zamiast Twojego kolegi mógł być ktoś kto naprawde się upił.
Co do zapobiegania to nie bądźmy śmieszni - po oddaleniu się funkcjonariusza idiota i tak na pewno siadłby za kółkiem.
Do tego byłyby tłumaczenia w stylu "skąd wiecie że miałem zamiar jechać? żona miała jechać, lepiej przestępców ścigajcie"
Chodzić i mówić że nie wolno pić przed jazdą chyba nie będą - to wie każde dziecko. I to już chyba wystarczające zapobieganie.
Jeżeli to nie wystarcza to sorry.
Policja to nie wróg, nie chodzi o to by ich przechytrzyć i potem sie z tego cieszyć.
"Myśleli że złapali jelenia" to złe myślenia - myśleli ze złapali potencjalnego sprawcę wypadku.
Ostatnio zmieniany przez sobrus : 12.05.2009 o godz. 12:07
|