Ciarki mnie przechodzą, jak kierowca po 1,5 miesiąca prowadzenia pisze, że prowadzenie idzie mu niemalże perfekcyjnie

I tu nawet nie chodzi o błędy, czyli zrobienie źle czegoś, co się umie, ale o niemożność zrobienia w razie konieczności tego, czego się po prostu nie potrafi... Co wcale nie znaczy, że po pięciu latach nie możesz być świetnym kierowcą, mogę Ci jednak zaręczyć, że za te pięć lat jak spojrzysz wstecz, to będziesz widział więcej swoich niedoskonałość z dziś, niż się domyślasz
A z netem, pomimo mojego marudzenia, zasadniczo się z Tobą zgadzam - pewnie, że lepiej mieć szybszy, skoro nie kosztuje to wiele więcej. A skoro UPC wszystkie łącza ma niesymetryczne, to czemu nie mieć tego najszybszego (2 Mb uploadu to zresztą już przyzwoita prędkość)...