Ja polecam mojego Brothera DCP-357C.
Cud miód miodzio, pierwsza drukarka, którą naprawdę moge używać

(bez obaw że w porftelu pustki będą).
Poprzednie kończyły żywot po paru zbiorniczkach. Miałem Canona, miałem HP, miałem Lexmarka.
A na tej właśnie wydrukowałem czwarte dziś zdjęcie. Do tego służy jako ksero, drukuje taniej niż laser...
Mimo że mam ją pół roku tusz nie ma zamiaru się kończyć (37ml na kolor za 19zł, SkyHorse

)
Odkąd ją mam zapomniałem co to problem z drukarką i napełnianiem tuszy, udrożnianiem głowic itp
Są też zamienniki za 20zł komplet (kilka zł za kolor) - jak ktoś zadrukowuje ryze w tydzień ...
Ale że drukuje zdjęcia i chce żeby troche jeszcze pożyła to nie kupuje takich
Szkoda ze juz chyba nie produkowana, a nowszy model ma małe zbiorniczki (15ml a nie 37

).
W dodatku nie ma żadnego problemu z zamiennikami - wkładasz i działa. Bez chipów, resetowania itp.
Celowałbym więc w Brothera