Moim zdaniem przesadzili z wielkością, bo nie dość, że sporo ludzi ma stare monitory z małą rozdzielczością, to
coraz więcej ludzi ma nowe, maleńkie notebooki, z rozdzielczością 1024x600.
O, Smartek doszedł do takiego samego wniosku.

(no właśnie, te pchełki się netbooki teraz nazywają

)