Zintegrowany nie sprawdził się gdyż:
Skanowanie jednej strony trwało 10 minut, a między czasie potrafił zawiesić komputer, ponadto potrafił sam z siebie się zawiesić w połowie skanowania, czyli nie przesuwała się ta rolka (chyba tak się to zwie) zatrzymywała się w połowie i tylko wyłączenie zasilania urządzenia pomagało.
Zdaje sobie sprawe, że samo kartek nie przerzuci, ale 10 minut na jedną strone to przegięcie... a jak jest do zeskanowania 50 stron to...... zaczyna się problem