|
No, różne rzeczy można o nich powiedzieć, ale nie to, że są to idioci... Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to można spokojnie zakładać, że chodzi o pieniądze - te mniej oficjalne...
Pamiętam, jak raz odbierając dokumentację przetargową od pierwszy raz widzianej na oczy urzędniczki, otrzymałem jednocześnie "poufną informację", że poznanie ofert konkurencji przed zamknięciem przetargu kosztuje tyle, a tyle...
|