|
zapis bitowy (cyfrowy) jest identyczny - sorry chyba nie spodziewales sie ze bedzie inaczej
problem w tym ze sprzet audio czyta to jakby analogowo - nie liczy sie dla niego wartosc bitu [to caly czas przenosnia] tylko sposob w jaki czytnik go odczyta - na plytach tloczonych - problem jest najmniejszy - obszary sa wyraznie odgraniczone - bo to fizycznei grki i dolki - na plycie CDR nie ma dolkow - sa tylko obszary mniej lub bardziej utlenionego barwnika - jesli barwnik potrafi utlenic sie szybko nie ma problemu - ale obecne predkosci zapisu sa tak duze ze przy wiekszych speedach barwnik jest utleniany sabiej - i jego kontrast spada, obszary zachodza na siebie, nastepuja jakies przesuniecia - wszytko niby w granicach normy (bo komp do czyta) ale czytnik audio zaczyna juz sie zastanawiac czy jest tak a nie inaczej
teraz dlaczego sa roznice - sprzet audio ma do jednego bitu jedno podejscie - odczytuje to 'co mu sie wydaje' (nie upewnia sie) i posyla to dalej - im wiecej niepewnych informacji (szybciej nagrana plyta, gorszy nosnik, kurz, rysy) tam bardziej sygnal z audio-cd robi sie losowy - czasem nawet zmiany staja sie ukierunkowane - najczesciej dotykaja wyzszych tonow (jitter ma tu tez cos do gadania)
caly urok czytnika audio wlasnie w tej losowosci - bo muza zrzucona na dysk z cdr i tloczonej bedzie ta sama - i odtworzona potem w winampie bedzie taka sama
czesc nowych odtwarzaczy cd-audio ma juz lepsze mechanizmy korekcji - zblizone do komputerowych cdrom'ow - ale to wysoka polka cenowa
podpowiem ze taka sala odsluchowa - z ktorej nieraz po znajomosci korzystalem jest salon firmy DENON przt trasie Lazienkowskeij (kolo Riviery) maja tam calkiem zgrabny 10m pokoik z moze nienajwyzszej klasy - ale 5cyfrowym - sprzetem - polecam wizyte - przezyjesz szok
__________________
2 * nec 20WGX2.. o mamo.. oczy za uszy 
nie odpowiadam na pivy z pytaniami jak sie komus wlamac na mail [co za pomysl] i z prosba o pomoc w konfigu czegostam. te czasy sie skonczyly.
|