Ciekaw jestem, jakie rozwiązania wprowadziłoby PiS

Jeszcze niedawno, Kaczyński błagał wręcz na kolanach, żeby zwiększyć deficyt, bo tak robią wszyscy inni. Dobrze, że rząd go nie posłuchał, bo teraz byśmy pewnie kwiczeli... Zwiększyć deficyt, to najprostsze rozwiązanie. Ale później z niego wyjść, to dopiero sztuka...