kocham wojskowe mapy, mam taka topograficzna z lat mojego miasta...rewelacja, wszystkie sciezki i drozki po lasach, polach. paru juz nie bo pozarastaly ale nowych juz nie ma...przeciez nikt nie bedzie lasu wycinal
co to przekretu...coz tak jest chyba wszedzie ale do normalnych to nie nalezy