Mój to Junkers WRP11 G23 S5395 kupiony w 2003, raz go tylko przeczyściłem przy okazji remontu, ale bez konkretnej przyczyny, tylko zapobiegawczo, nie odkamieniałem jeszcze w ogóle, raz się zaciął z mojej winy gdy go wodą zalałem, po wyschnięciu działa cały czas. Zdania na temat tych piecyków są podzielone, ja złego słowa o nim nie powiem, jak bym miał brać następny to też bym kupił taki.
Wg. tej tabelki
http://www.mpwik.krakow.pl/_files/Ko..._22_V_2009.pdf mam wodę miękką lub średnio twardą. Nie wiem jak jest zorganizowana sieć w Krakowie.