Cytat:
Napisany przez romanesco
http://www.lidl.pl/pl/home.nsf/pages...zdek_z_pilotem
Nie bardzo rozumiem sens działania takich gniazdek. Załóżmy, że podłączamy jedno z nich do gniazdka w scianie a następnie do tego, jakieś urządzenie. I mamy pilota. I co teraz? Pilotem włączamy dopływ prądu do urządzenia? I co to daje? I tak później trzeba urzadzenie włączyć dedykowanym pilotem lub ręcznie. A dopływ prądu - przecież mogę sobie ten dopływ odłączyć np. na listwie zasilającej lub po prostu odłączyć kabel od gniazdka w ścianie. A że ręcznie a nie pilotem? Dla mnie żaden problem.
|
Rzecz jest genialna w swojej prostocie i już od dłuższego czasu tego używam
W pokoju mam do tego podłączoną lampę solną, fontannę pokojową i wieżę stereo. Dzięki temu siedząc przy biurku mogę sobie jednym kliknięciem włączyć fontannę (podobnie wieczorem kładąc się spać), przy lampie solnej nie muszę mieć na wierzchu włącznika na kablu, który jest długi i schowany za szafką. Natomiast w przypadku wieży oszczędzam prąd, bo przez większą część dnia jest wyłączona (czasami kilka dni z rzędu), więc po prostu odcinam jego dopływ. Urządzenia na czuwaniu też sporo prądu ciągną.
Przez jakiś czas miałem to także zamontowane do pompy w akwarium i oświetlenia, ale tu ostatecznie założyłem automatyczne włączniki (czasowe).
Generalnie.. może to być naprawdę przydatna sprawa
----
EDIT
W sumie odpowiedź na twoje pytanie jest prosta - przydaje się to do urządzeń, które nie mają pilota, a my byśmy je pilotek obsługiwać chcieli