Cytat:
Napisany przez Ormianin
Jest jeszcze takie cos, nie wiem jak to sie fachowo nazywa, ale chodzi o czeste wylaczanie urzadzen elektronicznych... generalnie chodzi o to ze jak pracuja "ciagle" to prawdopodobienstwo wystapienia awarii jest mala, natomiast jak czesto np. taki TV jest wlaczany i wylaczany to mozliwosc wystapienia awarii jest bardzo duza... chodzi o to ze wlaczenie i wylaczenie generuje nieprawidlowe napiecia na ukladach scalonych ktore moga za ktoryms razem tego nie wytrzymac... potwierdzone w moim przypadku starego TV CRT, po prostu za ktoryms wlaczeniem polecialo trafo i scalaki... a koszt naprawy byl znacznie wiekszy niz te mozliwe oszczednosci na "stand by"...
|
Trochę racji - choć to zależy od urządzenia - mnie kiedyś kolega tłumaczył, że ma to ponoć w kineskopowych telewizorach czy monitorach takie znaczenie - że podawane jest cały czas niskie napięcie na kineskop (czy na jakieś układy) - i to przedłuża żywotność takiego elementu/urządzenia - bo jak wiadomo elektronika najczęściej ulega awarii właśnie podczas włączania/wyłączania (skok napięcia, przepięcie itp.).
Ale z drugiej strony ... ja jakoś z tymi twierdzeniami kolegi nie mogę się do końca zgodzić - ... bo mój stary TV mający 17 lat dopiero teraz uległ poważnemu uszkodzeniu - a czasem był po kilka razy dziennie włączany i wyłączany głównym włącznikiem; drugi przykład 19 letni telewizor Rodziców - owszem w ciągu dnia zazwyczaj jest na czuwaniu - ale na noc zawsze wyłączany - i ani jednej naprawy ... mój monitor CRT mam go 6 lat (a w sumie ma 9 chyba) i też wyłączam go z czuwania i jeszcze działa
A w kwestii oszczędzania ogólnie - związanego właśnie z trybem stand-by itp. - zgodzę się z tym co napisał kolega @
andrzejj9 - często ma to sens i też staram się wyłączać to co nie potrzebne - właśnie TV, monitor czy nie mówiąc już o ładowarkach.
Ale nie można też przesadzać ... opis kolegi @
Ormianin'a trochę mnie rozbawił ... i tak na marginesie - jak już o tym napisano - nie pasuje mi, że tak małe były oszczędności ... chyba coś źle było liczone
Co do faktu, że teraz nowe urządzenia mają pobierać podczas czuwania mniej niż 1 W - to nie moda ... to chyba kolejny "wymysł" UE (akurat tym razem może i słuszny - chodzi o oszczędność ... choć można by dyskutować ...)
A tak już na koniec (sorki, ale jestem w tej kwestii wyczulony

) - płaci ktoś faktury (tzw. rachunki) za
prąd ?? Bo ciągle czytam, że
prąd drożeje, że
prąd trzeba oszczędzać ... a ja w życiu faktury (rachunku) za
prąd nie widziałem !!
Pozdrawiam
ro29