Ohhhh boshe... ci dalej swoje... Zgadza sie - przy niewielkiej ilosci bledow statystyczny ludek nie wykryje roznicy. Ale my tu mowimy o jak najlepszej kopii!!
Ma byc jakosc a nie jakos
Suma sumarum:
Cytat:
|
1. Kopia będzie bez wątpienia grać inaczej jeżeli przy odtwarzaniu poziom błędów c1 i c2 będzie na tyle wysoki, że odtwarzacz nie będzie mógł ich skorygować (przez korekcję błędu rozumiem całkowite jego usunięcie, tak że strumień danych podany do przetwornika C/A będzie identyczny jak oryginał). Jeżeli nie skoryguje to uruchomi mechanizm interpolacji który na pewno wprowadzi przekłamania oryginalnego zapisu.
|
A co powiesz na ludzi ktorzy slysza roznice miedzy cdr a plyta tloczona? I to przy CDR ktory praktycznie nie ma albo ma bardzo niski poziom bledow?
Standard CD-audio dopuszcza pewna ilosc blednie odczytanych sektorow i to przy plytach zdawaloby sie idealnej jakosci- jest to wymog ciaglosci przesylania danych. Tak wiec twierdzenie ze jakakolwiek plyta CDR bedzie identyczna z oryginalem jest z gruntu falszywa. W najlepszym przypadku bedzie niemal identyczna... anyway powiedzmy ze z tym punktem twojej wypowiedzi moge sie zgodzic...
Cytat:
|
2. Jeżeli poziom błędów nie przekroczy granicy "korygowalności" nie może być mowy o żadnej różnicy w brzmieniu oryginału i kopii.
|
Brednia... chociazby z powodu roznic podloza i stopnia kontrastu w danym nosniku miedzy czescia wypalona a nie. Mowisz o sytuacji idealnej kiedy kazdy sektor na plycie jest bezblednie zapisany/odczytywany a cos takiego po prostu nie zachodzi w rzeczywistosci - stad np pojecie bledow BLER (maksymalna norma to 220/s!!!)
Cytat:
|
Nie można wykluczyć sytuacji, że płyta nagrana z 48x będzie miała na tyle mały poziom błędów, że odczyta się pod względem akustycznym tak jak oryginał.
|
No powiedzmy ze nie mozna wykluczyc... w sumie mozliwe tez ze polece w przyszlym roku na ksiezyc. Polecam zapoznanie sie z ponizszym artykulem zamiast klocenie i obrazanie ludzi wbrew zbadanym faktom:
http://www.cdrinfo.pl/cdr/artykuly/w...owypalanie.php