hmmm... gratuluje jesli ci sie udalo - sek w tym ze gry to moja pasja z co najmniej drugiego rzedu - z milosci jestem muzykiem - i poswiecam temu czasem i 6h dziennie - czasem cale noce - nei wyobrazam sobie jeszcze granai np. w morrowinda - ktory wciaga BARDZO - jesli chce ciagle sie rozwijac muzycznie - a chce...
weic zostaja mi gry szybkie - rzeznia q3 po necie, kilka rund w medievala (ostatnio cala noc zamiast nauki na egazmin

) czy cos w tym stylu...
a tak chcialem pograc w NWN keidy juz wkoncu wyszla...