Tylko, że mnie niektórzy straszą, że jak tu nie mam żony, studiów albo coś, to znaczy, że nic mnie tu nie trzyma i mnie nie puszczą, bo od razu będą podejrzewać, że coś kombinuję... Naprawdę jest tak ciężko w takiej sytuacji? I mniej więcej na jak długo dają tak wizy zazwyczaj? Bo mnie by interesowało jak najdłużej, nie że 3 miesiące, tylko wizę tak na 5 lat żeby tam jeździć. I jeszcze jedno pytanie, jak się ma wizę na kilka lat, to jak często muszę wracać z USA do Polski żeby się tu meldować

Bo jednak koszty przelotu nie są tanie, i im rzadziej tym lepiej

Proszę o szybkie odpowiedzi