Dyskusja: AUDIO x48
Podgląd pojedynczego posta
Stary 04.02.2003, 10:34   #27
paput2000
lub po prostu Paput
 
Avatar użytkownika paput2000
 
Data rejestracji: 07.03.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 1,551
paput2000 niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Niestety Shkieletor cały czas próbuje dać do zrozumienia że płyta przegrana cyfrowo z dużą predkością, wyłączając z tego trzaski i tym podobne, brzmi identycznie jak oryginał. Ludzi zwracających uwagę na delikatne niułanse odtwarzanego dźwięku chyba ma za nic. Nie mówie w tym momencie tylko o kopiowaniu płyt audio, lecz o ludziach kupujących droższy sprzęt, z precyzją dobierających jego poszczególne elementy i mających naprawdę dobre uszy. Oczywiście nie mówie tu o tzw. zboczonych audiofilach tzn. ludziach kupujących drogi sprzęt z powodów snobistycznych z przeciętnym słuchem z wielkim pragnieniem pokazania co to oni mają w domu.
Przeciętny użytkownik, świadomy pewnych niesprzyjających zjawisk, podczas ekstrakcji audio i potem nagrywania materiału, właśnie choćby z samej świadomości nie będzie kopiował lub nagrywał audio z dużą predkością. Ale sama świadomość to nie wszystko, są tak że fakty których podważanie nie ma sensu. No być może dla Shkieletora ma to sens, bo widzę że pewną grupę ludzi uważa z nieźle po*******onych.
Prawdęmówiąc to jest jego problem.
Wracając do błędów jitter to nie dotyczą one bezpośredni błędów występujących w potoku cyfrowym, są to słyszalne błędy samego dźwięku na wyjściu przetwornika C/A spowodowane nierównomiernym dostarczaniem danych. Objawiają się one utratą synchronizacji, a tym przypadku są słyszalne jak trzski i "pykniecia" lub przyjmują inną słyszalną postać, objawiając się chwilową utratą separatywności i klarowności dźwięku, odróżnialnosci poszczególnych instrumentów, stratami w zakresie wysokich częstotliwości (najbardziej trudnę do przetwarzania), a wiec rzeczy wpływajacych na ogólne wrażenie odsłuchowe i dajace sie rozpoznać.
Nalezy mieć na uwadzę, jak to napisano wczesniej iż błedy jitter wystepują tak że w oryginalnych płytach oraz fakt iż stacjonarne i wyspecjalizowane odtwarzacze CD posiadają układy korygujące te własnie błedy. Inna sprawa ma się w przypadku napędów komputerowych i przegrywania płyt za ich pomocą. Tam na ogół nie następuje sprzetowa korekcja tych błędów i ich źródłem nie jest tylko fakt występowania ich na płycie oryginalnej. Takie błędy mogą tak że powstać podczas przesyłania danych cyfrowych przez magistralę. W niwelowaniu tego problemu pomaga odpowiednie oprogramowanie,a tak że precyzyjny proces samej ekstrakcji audio i nagrywania - przez precyzyjny należy rozumieć "Bardzo Wolny !!!!"
Oczywiście to co napisałem to nie jest tylko sama teoria, wielokrotnie miałem styczność z źle przegranymi płytami, gdzie bywały momenty iż to co wyraźnie słyszałem na oryginale, w kopi zlewało się w jedność, że instrument który wcześniej był dobrze rozróżnialny momentami staje się nie słyszalny lyb zmienia charakter swojego brzmienia, iż niułanse wczesnie tak ekscytujące teraz momenntami umykają. No cóż to o czym piszę może być dostępne tylko dla słuchacza z przęcitnym i dobrym słuchem, ale nie dla słychacza z przytępionym uchem.
__________________
pozdrawiam
paput2000@o2.pl8)
ZX Spectrum + Elektron TV

Ostatnio zmieniany przez paput2000 : 04.02.2003 o godz. 10:37
paput2000 jest offline