No tak troche zrobiłem offtopa

Chodzi mi o to że w naszym kraju promowana jest kuchnia francuska, śródziemnomorska, chińska, japońska czy nawet czasem całkiem egzotyczna.
A schabowy to zło wcielone
A pomysł z cenzurowaniem jest beznadziejny. Czy naprawde oni muszą we wszystko ręce wkładać?
Skróce to do jednego zdania :
Wybieraliśmy tych osłów aby przeprowadzali reformy, aby gospodarke ratowali a nie układali nam jadłospis!
To moja sprawa co jem!