Też się przymierzam (ale na razie bardzo powoli - na jesieni pewnie kupię).
Jakość obrazu to podstawa. Ostatnio zdziwiłem się, jak tanie są plazmy - więc LCD raczej odrzucam (za mało czerni w czerni i trochę innych
wad w porównaniu do plazmy). Telewizor ma być głównie do DVD/BlueRay może od wielkiego dzwonu jakaś gra/PS3 czy film z kompa.
Zastanawiam się, jak istotne są dla mnie dwa kryteria decyzyjne:
1. DVB-T MPEG-4 (ma być u nas standardem - a wiele sprzętów ma MPEG-2). Telewizji praktycznie nie oglądam, a jak będę oglądał, to pewnie z kablówki przez ich dekoder i HDMI (albo z tunera w kompie). Więc to _raczej_ nie jest dla mnie ważne.
2. Czy potrzebuję fullHD czy wystarczy HDReady. Niby teraz mało co mogę oglądać w full, ale pewnie z czasem.... Więc to chyba jest dla mnie krytyczne, żeby było fullHD
W tej chwili prowadzi
Panasonic TH-42PZ8
Jeszcze muszę gdzieś w sklepie się pobawić - ustawić koło siebie tego Panasonica i jakieś podobne LCD.