|
Dla mnie to troche szok, zbyt młodo umarł.
Wychowywałem się w latach 80-tych i początku 90-tych i wtedy przecież jego muzyka miała ogromny wpływ.
Co prawda, wtedy uznawałem go za coś obciachowego (wolałem rocka) , to teraz po czasie, gdy w radiu lecą prawie same gówna, naprawde moge go docenić*. Nawet jeżeli nie sądze abym kiedykolwiek kupił jakąś płyte.
byłem też ciekaw jak wypadnie na zapowiadanych lipcowych koncertach. juz wiemy że nie bedzie żadnych koncertów.
Dla mnie to też sygnał że czasy mojego dzieciństwa odchodzą, a ja sam jestem coraz starszy i takie wiadomości będą coraz częściej....
*wlasciwie to tyczy się wielu muzyków z lat 80-tych
Ostatnio zmieniany przez sobrus : 26.06.2009 o godz. 08:26
|