|
andrzejj9, firmy wydają pieniądze na zabezpieczenia, które są wysoce nietrwałe (powstaje nowy profil do alcohola albo krak exe'ka). Potem aby wyjść na zysk dolewają te koszty do końcowej ceny gry czy czegoś tam i wychodzi na to, że to my płacimy za te zabezpieczenia kupując tą grę czy coś tam, pomijam tutaj już co wcześniej napisałem.
zabezpieczenia, koszty, cena, krak/profil => kopia bezpieczeństwa
brak zabezpieczeń, brak kosztów, niższa cena, kopia bezpieczeństwa
^ jak widać historia zaczyna się różnie a kończy zawsze tak samo,
druga sprawa...
piractwo to zło ale obojętnie czy to zabezpieczą czy nie i tak będzie na tym czarny rynek. Czarny rynek możnaby zabić niższą ceną paradoksalnie nie zabezpieczając płyty.
Czy zabezpieczenia coś dają ? Nic nie dają;
Dziecko neo, które nie potrafi zrobić formata,
wie jak się używa kraka !
|