Cytat:
Napisany przez echoo
Eeee tam teraz to macie wszystko za darmoszkę. Ja jak miałem pierwszą komórkę to rozmowy były po 4,50 zeta i płaciły obie strony rozmawiające. Naliczanie za każdą rozpoczętą minutę, sms-y za i sprawdzanie poczty głosowej za połowę stawki minutowej i operatorzy dopisywali sobie do rachunków ile chcieli. O zasięgu poza miastem nawet nie można było pomarzyć a baterię trzeba było ładować codziennie i to tylko po całkowitym rozładowaniu. Oczywiście piszę to tylko, żeby pośmiać się z dawnych czasów. 
|
e no nie mogło tak być - nikt by nigdy na to nie pozwolił