Cytat:
Napisany przez Agusia
|
Tylko że źródłem jest angielski tabloid, a każdy w zasadzie tabloid szuka głównie sensacji.
Zresztą pan o'leary prowadzi pewnego rodzaju darmową kampanię reklamową za pośrednictwem tabloidów właśnie - ogłasza swoje idiotyczne pomysły, a ludzie czytają te bzdury. W myśl starej zasady: "nieważne co mówią, ważne żeby nazwiska nie przekręcali".
Jakkolwiek jest to (w tym wypadku) nieco kontrowersyjne, to i tak powszechnie stosowane budowanie świadomości marki - innymi słowy konsumenci znają (choć niekoniecznie kojarzą) nazwę.