Clony nie zawsze podaje bezbłędną radę.
Osobiście tego programu nie używam - bo i po co ?
Jeżeli coś jest zabezpieczone programikiem safedisc (1 i 2) - używa się czytania subkanałów i szybkie pomijanie błędów. W przypadku innych też ustawia się czytanie subkanałów, ale zamiast szybkiego pomijania błędów - skanowanie błędnych sektorów. Efekt - wszystkie moje "oryginały" otrzymały kopie zapasowe działające w 100%.
Poślizgnąłem się dopiero na wchodzącym jakiś czas temu safedisc'u 2....
Ale od czego jest nagywarka Philipsa ?
Rezerwowe Psy mają zabezpieczenia w subkanałach. A z tego co pamiętam te wszystkie programiki do wykrywania pokazywały tę płytkę jako "none or unknown"
pozdrawiam