cyt. z elektrody sposób wydaje się lepszy niż "mrożenie"
Cytat:
Otwórz baterię, pomierz ogniwa. Te, które jeszcze mają napięcie możesz reanimować ładując z jakiegokolwiek źródła niewielkim prądem (C/10) do napiecia 4,2V na ogniwo. Ogniwa, które nie wykazują napiecia mozesz spróbować pobudzić do życia dołączając na chwię dobre naładowane ogniwo - oczywiście + do +, - do -. Potem spróbuj naładować w taki sam sposób. Jezeli ogniwo osiagnie 4,2V, a po odłaczeniu nie rozładuje sie samo w ciągu tygodnia, to znoaczy, że "wstało".
Jeżeli jednak któreś z ogniw zdechło całkowicie, to tylko wymiana: na Allegro sa oferowane ogniwa "z odzysku", a czasem padniete (częściowo) aku do laptopa. Trzeba sie troche pobawić, albo dać do warsztatu, który oferuje taką naprawę.
|
Z batrią nie ma żartów, na pewno nie chciałbyś mieć palącego się litu na kolanach...