Przegrzewająca się karta
Ati 4850 Asus Glaciator chyba w końcu wyziąnęła ducha, tak przynajmniej mi się wydaje, ale chciałbym się upewnić (nie mam możliwości podłączenia do innego komputera). Objawy:
- po włączeniu komputera wentylator nie chodzi
- monitor na początku normalnie się włącza, ale po kilku sekundach pojawia się komunikat o braku syngału
- na karcie świecą się dwa punkty, ale.. do tej pory się nie świeciły
Sprawdzałem podłączenie, szukałem jakiś niepokojących oznak wizualnych, ale nic takiego nie widzę. Tylko te dwa punkty. Nie wiem, co to jest, wcześniej tego nie widziałem, ale o jakiś diodach w tym miejscu nic mi nie wiadomo. Poniżej zdjęcia.
Pytanie - oddawać na reklamację, czy próbować coś grzebać?