|
A to jakiś ewidentny przewał...chyba.
Powinieneś iść do nich z pyskiem, pokazać umowę i to pisemko i zapytać gdzie twój stary dorobek?
Pewnie znajdą jakiś trudno dostrzegalny niuans i każą ci się spałować, ale co ci szkodzi, jeśli masz czas i nerwy?
__________________
Pozdr./Grzeniu
|