Nie no, generalnie różnice są jasne, ale przy odpowiednim użytkowaniu są podobne (a nie podejrzewam się o szaleństwa

), no może poza kwestią opłat i ewentualnego bezpieczeństwa. Ale chyba rzeczywiście muszę się wczytać, bo może starczy zwykła płatnicza z możliwością opłat internetowych. Nie pamiętam już dokładnie, jakie rodzaje ofertował MBank.