|
Kilka dni przed Świętami. Dwie blondynki jadą do lasu po choinkę. Po kilku godzinach brodzenia w śniegu i przedzierania się przez drzewa, jedna mówi:
- Wiesz, co? Mam już tego dość. Zmęczona jestem i zimno mi. Może weźmy pierwszą lepszą choinkę, nawet jeśli będzie bez bombek...
|