Jem małosolne, są w takim stanie, że już są małosolne, ale nie zaczęły się jeszcze mocno kisić. Kto wie o co chodzi, ten przyzna, że to stan "mistrzostwo świata".
Niestety jutro się zmieni, ale i tak będą dobre. Na razie zjem jeszcze kilka i popiję mineralką.