Cytat:
Napisany przez yahol
-@Patrix - plyta to jednak nie licencja.
Rozumiem tak:
-pozyczyl plyte z instalka (oryginalna) nie numer licencji 
|
Posiadanie płyty (nawet oryginalnej) bez licencji jest jej łamaniem, pożyczanie takiej płyty osobie drugiej też narusza tą licencję. Nie da się zainstalować XP bez podania numeru licencji (numer z COA). Jeśli instalujesz system z oryginalnej płytki ale nie masz COA to piracisz.
Tak na szybko dla Ciebie znalazłem:
Cytat:
Cztery dowody uczciwości
W skład pakietu OEM wchodzą cztery elementy: certyfikat autentyczności (COA), umowa licencyjna (EULA - End User Licence Agreement), płyta CD z hologramem oraz podręcznik. Najistotniejszymi elementami - z punktu widzenia możliwości wykazania, że jest się w zgodzie z prawem - są certyfikat oraz oryginalna płyta. Zgodnie z informacjami firmy Microsoft powinniśmy mieć możliwość zapoznania się z treścią licencji przed zerwaniem folii z opakowania (co jest równoznaczne z zaakceptowanie warunków umowy EULA). Nie jest już wymagane, aby w razie kontroli użytkownik okazał fakturę, na której oprogramowanie OEM będzie wyszczególnione obok podzespołów komputerowych (myszki, dysku, płyty głównej).
http://www.chip.pl/artykuly/archiwum...goly-i-uczciwy
|