Są dziedziny w których technika poszła do przodu. Np fotografia cyfrowa.
Porównajcie zdjęcia z aparatu za 400zł z jakimś idiotenkamera sprzed 15 lat.
Nie ma porównania.
Nawet skany negatywów z Nikona F70 są beznadziejne (inna sprawa że może gdyby ktoś chciał to lepiej zeskanować byłoby lepiej).
Pierwszą ładowarkę akku mam właśnie z 1987 roku. Prąd ładowania 50mA akku AA 500mAh firmy Hitachi, akku C firmy Panasonic (1800mAh) i akku D firmy Varta uwaga 4000mAh (mimo ze to było 20 lat temu do tej pory nie widziałem 4000mAh i to w technologii NiCd).
Akumulatory kosztowały więcej niż pensja Polaka, w większości już padły albo zostały ukradzione. Ale ładowarka zgadnijcie... działa...

Następna ładowarka która dobrze ładowała to BC700

Po drodze był flagowy Energizer za 170zł (2003) - całkiem nieudany zakup. Psuje akku i źle ładuje.