Podgląd pojedynczego posta
Stary 01.09.2009, 08:54   #15
Ormianin
Komandor
 
Avatar użytkownika Ormianin
 
Data rejestracji: 29.07.2002
Lokalizacja: Oława
Posty: 6,348
Ormianin ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Ormianin ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Ormianin ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Ormianin ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Ormianin ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Ormianin ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Ormianin ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Ormianin ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Ormianin ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>
Stilony były bardzo trudno dostępne, jak już gdzieś się pokazały to była wielka kolejka... ferrum forte to były zdaje się żelazowo-chromowe, właściwie prawie nie uchwytne. Przez jakiś czas stilony wychodziły na licencji BASF i można powiedzieć że te miały jeszcze swoja jakość... poza tym konstrukcja kasety była bardzo toporna, często magnetofon odmawiał współpracy, włączając auto-stop albo nie przewijał... ORWO były podobnej jakości co Stilony, miałem ich 2 szt., ale nic nie było to ciekawego... ojciec co roku przywoził mi z RFNu pakiet zafoliowanych 10 sztuk TDK, Fuji albo Sony... w Pewexie za zielone można było dostać porządne kasety... kasety poza tym były synonimem dobrobytu i szpanu, oraz przedmiotem prezentów, ja często na urodziny lub do paczki bożonarodzeniowej dostawałem od 1-2 kasety z pewexu i byłem bardzo szczęśliwy

W związku ze tym kaset brakowało, ludzie często kasowali w kółko te same kasety zapisując na nich ponownie po kilkadziesiąt razy, na stilonach często zdarzały się takie sytuacje ze ten materiał wcześniej zapisany przebijał na nowej warstwie i wychodził okropny efekt przesłuchu, szczególnie czuło się to na tandetnych Kasprzakach... Poza tym być może mało kto pamieta, ale kupowało się kasety nagrane w sklepie, które nie schodziły i były mocno przecenione, np. Mazowsze, albo jakieś bajki i się je kasowało nagrywając nowy materiał muzyczny...

Kaset się wówczas nie pożyczało, jak ktoś chciał mieć kolekcje muzyczna to trzymał je z daleka Jeśli już pożyczył, sprawdzał jaki kto ma magnetofon, ponieważ mógł dostać z powrotem szczepy taśmy... niektórzy mieli takie pomysły ze po pożyczeniu podmieniali w kasecie taśmę np. z TDK na Stilonke
__________________
----------
pozdrawiam
Ormianin jest offline   Odpowiedz cytując ten post