Ja nie mam nic przeciwko nawigacjom, ale to czego byłem ostatnio świadkiem przeraziło mnie, bo ludziki z tego samochodu nie chcieli do końca wierzyć, że aż tak ich ta nawigacja w pole wyprowadziła, przez moment zastanawiałem się czy to nie jakaś ukryta kamera jest.
Już pisałem o tym, że nawigacja nie zwalnia nikogo z myślenia, ale niestety najczęściej tak to działa.
Ja mam nawigację papierową za 5,99 kupioną w kiosku, jeszcze mnie nigdy nie zawiodła.