Za późno, walę wodę, aż bulgocze, bo suszy mnie paskudnie.
Ale śledzie dobre były!

----------
Szklankę piwa wychyliłem, sprzątając butelki przy kompie natrafiłem na półpełną, musi być z wczoraj, piwo prawie nie zwietrzało, muszki się w nim nie potopiły, to grzech wylać, ciepłe, ale co tam...