Cytat:
Napisany przez joujoujou
Odpada zarzut "zaboru mienia znacznej wartości". 
|
Ale nadal jest to wykroczenie (do 250zł).
Ja już do szkoły nie chodzę, sytuacji takowej nigdy nie sprowokowałem, abym miał telefon stracić, ale nawet jakby taka sytuacja miała miejsce, to telefonu bym nie oddał. Bo to moje. Jak nauczyciela nie stać (tak, kocham to ich biadolenie o wypłatach - robią po 2-3 etaty w różnych szkołach z wypłatami 4k+ zł), to jego problem, ja mu pomagać nie będę. Nie mam
ŻADNEJ gwarancji, ani
ŻADNEGO potwierdzenia, iż telefon podczas konfiskaty był mój, a co za tym idzie, że go odzyskam. Na słowo to można wiele rzeczy...