Właśnie przeczytałem o tym paliwie.
Znaczy musiało mu braknąć w trakcie jednego okrążenia po wyjeździe z pitstopu, bo już nie dojechał na tankowanie.
Coś takiego, to normalnie można się w dupe ugryźć...
Jemu nie dotankowali, drugi z wężem odjechał - aż dziw, że kolejny (Kovalainen?) się nie zapalił
Edit: To Kovalainen odjechał z wężem, a o mało co nie zapalił się jadący za nim Raikkonen