|
Jednej babci nie mam, a z drugą nie utrzymujemy kontaktów z powodów rodzinnych od wielu lat, o czym nie mam ochoty pisać na forum.
Sąsiadka to nie jest osoba, z którą można się dogadać, to religijna fanatyczka, której nigdy nie widziałem na oczy, bo nie wychodzi z domu.
|