Cytat:
Napisany przez Smartek
Sąsiadka to nie jest osoba, z którą można się dogadać, to religijna fanatyczka, której nigdy nie widziałem na oczy, bo nie wychodzi z domu.
|
Tamta osoba, która mówiła, że babcia może sobie słuchać RM w godz 6-23 jak chce to też jak widać super syn/wnuk/prawnuk/ktobytamjeszcze...
No ale gość miał rację. Tyle, że (jak napisał Ormianin) - Ty też masz prawo do walenia w ścianę. Więc korzystaj ile wlezie, ta osoba która przyniosła radio może sobie mieć pretensje, Tobie wolno. Też od 6 do 23. Skoro babcia za pierwszym razem ściszyła, to może i następnym ściszy.
Ja mam piętro wyżej sąsiada (lat ok. 55), który wprowadził się niedawno do matki i ok. 3x dziennie o coś się z nią kłóci, co brzmi jakby zaspany niedźwiedź w zwolnionym tempie mówił "ku***, odwalcie się ode mnie". Na szczęście jak raz zaczął dobrze po 10 w nocy, wystarczył kij od szczotki (w sufit waliłem, nie w niego

), żeby się zmitygował i od tamtej pory mam to tylko w godzinach dziennych, a i to przestał o 7 rano, zaczyna o 10...
Tej babki od RM serdecznie Ci współczuję, one potrafią być jeszcze gorsze