ale walka calkiem calkiem...
w wykonaniu goloty oczywiscie.
niczego specjalnego po nim sie nie spodziewalem, wiadomo, waga+ lata robia swoje. dodatkowo jakby ktos dostal tyle ciosow w glowe,tym bardziej w takiej kategorii, to raczej "normany" by nie byl.
brawo dla tomka, bo potrafil sie odnalezc w nowej kategorii,ale przed nim , wg mnie, jeszcze dluga droga na szczyt... czego mu zycze... bo ogladajac powtorki w zwolnionym tempie widc jak adamek swietnie widzial momenty i miejsca w ktorych andrzej sie odkrywal i w te miejsca wyprowadzal ciosy- widac ze zawodnik mysli, a nie wali na oslep...