Gołota zlekceważył Adamka. Zaczął pajacować, opuszczać ręce i już w pierwszej rundzie, bodaj w 52 sekundzie, został ukarany. Później walka się wyrównała, by w 5 rundzie znów była widoczna przewaga Adamka. Sądzę, że sędzia dobrze zrobił kończąc pojedynek. Mogło dojść do ciężkiego nokautu Gołoty. Jedyna rzecz, która mi się nie podobała, to osoba występująca jako ring anouncer. Facet beznadziejnie zapowiadał zawodników. Zdaje się, że w tej roli wystąpił jakiś raper. O wiele lepiej wypadłby Ibisz.
EDIT:
Tabela mistrzów
Ciekawy byłbym starcia Adamka z Kliczką. Nie wiem... Adamek miałby raczej kłopoty aby go pokonać. Chociaż, kto wie