W przypadku Wałujewa, to lżejszy i szybki bokser może go oklepać bez problemu (była taka walka, nie pamiętam z kim), oczywiście jak nie zaliczy choć jednego czystego ciosu, bo wtedy kaplica.
Z Kliczkami walka Adamka nie miała by teraz żadnego sensu - nawet jedna reklama by nie zdążyła pójść.