|
Potrzeba mu jeszcze parę kilo, tak do 110, przez co zwiększy mu się siła ciosu, a jednocześnie nie stracić szybkosci - i będzie jak kiedyś Tyson.
Na 'położenie' Gołoty potrzebował jednak za dużo ciosów. Z klasowym przeciwnikiem nie będzie miał tylu okazji. Jego ciosy są nadal z kategorii niższej.
Widzę, że on sam z trenerem wiedzą, nad czym pracować. Nie wiem, czy ten rok pracy, który sobie założyli na to wystarczy, ale w międzyczasie niech się dociera na kolejnych przeciwnikach.
Najważniejsze, że ma głowę na karku i myśli - ma to, czego nigdy nie miał Gołota.
__________________
Pozdr./Grzeniu
|