Podgląd pojedynczego posta
Stary 30.10.2009, 10:45   #19
sobrus
Jukebox Hero
 
Avatar użytkownika sobrus
 
Data rejestracji: 17.09.2004
Lokalizacja: Back for the Attack
Posty: 10,800
sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>
Cytat:
Napisany przez Sunna Podgląd Wiadomości
Przypomnij sobie teraz ile razy zrobiles cos zlosliwie zeby dopiec innym ?
Dla zabawy i przyjemności? Nigdy.
Co innego jak ktoś próbował mnie skrzywdzić.

Dalej nie widzicie różnicy między grą w wojne a znęcaniem się dla przyjemności?
Dla was wszystkie gry są jednakowe. Boss z Dooma, Terrorysta, Zombie czy bezbronna kobieta która tylko próbuje wam uciec co za różnica - wszystko to pixele przecież.
Co innego jeżeli "zabijasz" kogoś kto biegnie na ciebie z karabinem, a co innego bezbronnego zakładnika.

Oczywiście póki ktoś nie przekracza granic to moze na ekranie podrzynać gardła noworodkom, jego sprawa. Ale nie musze tego pochwalać i dla mnie to psychol ze go to rajcuje.

Ja też lubie strzelanki i lubie krew na ekranie, ale jest dla mnie różnica czyja i jak powstała
Jak mam rozwalić armię obcych albo psychopatycznych morderców - oki ale jak mam bawić sie w ruska w Afganistanie (w najlepszym wypadku całą wioskę wsadzali do dołu, oblewali benzyną i podpalali albo jeździli po ludziach czołgami dla radochy) to dziękuję za taką grę.
Albo Amerykanie w wietnamie - strzelali do dzieci na punkty, rozpruwali ciężarne kobiety, gwałcili ostrymi narzędziami itd. W żadnej grze na szczęście tego nie widziałem i nie mam ochoty.

A w Counter Strike grać bardzo lubie po obu stronach

Ostatnio zmieniany przez sobrus : 30.10.2009 o godz. 11:01
sobrus jest offline   Odpowiedz cytując ten post