Cytat:
Napisany przez Sunna
Przypomnij sobie teraz ile razy zrobiles cos zlosliwie zeby dopiec innym ?
|
Dla zabawy i przyjemności? Nigdy.
Co innego jak ktoś próbował mnie skrzywdzić.
Dalej nie widzicie różnicy między grą w wojne a znęcaniem się dla przyjemności?
Dla was wszystkie gry są jednakowe. Boss z Dooma, Terrorysta, Zombie czy bezbronna kobieta która tylko próbuje wam uciec co za różnica - wszystko to pixele przecież.
Co innego jeżeli "zabijasz" kogoś kto biegnie na ciebie z karabinem, a co innego bezbronnego zakładnika.
Oczywiście póki ktoś nie przekracza granic to moze na ekranie podrzynać gardła noworodkom, jego sprawa. Ale nie musze tego pochwalać i dla mnie to psychol ze go to rajcuje.
Ja też lubie strzelanki i lubie krew na ekranie, ale jest dla mnie różnica czyja i jak powstała

Jak mam rozwalić armię obcych albo psychopatycznych morderców - oki

ale jak mam bawić sie w ruska w Afganistanie (w najlepszym wypadku całą wioskę wsadzali do dołu, oblewali benzyną i podpalali albo jeździli po ludziach czołgami dla radochy) to dziękuję za taką grę.
Albo Amerykanie w wietnamie - strzelali do dzieci na punkty, rozpruwali ciężarne kobiety, gwałcili ostrymi narzędziami itd. W żadnej grze na szczęście tego nie widziałem i nie mam ochoty.
A w Counter Strike grać bardzo lubie po obu stronach