Osobiscie ogladalem start i dalej juz nie.
Wrazenia?
Nuda, nic nie wiadomo (np. gdzie Kub stracil czas), irytujacy jak zwykle Zientarski ijedyny ciekawy moment:
-jak tata Kubica mowil o synu "Kubica"

(nawiasem "nasz Kubica" przeszedl do innego, swiata, z tym normalnym juz nie ma nic wspolnego)