No pewnie.
Jutro ogłosi "pióro nie chciało pisać, bo Prezydent myślał ze będzie pisało bez atramentu". Albo nalał alkoholu zamiast atramentu, bo był tak pijany że mu sie butelki pomyliły

Albo że Prezydent sam uszkodził pióro żeby nie podpisać traktatu

Na koniec umiesci w muzeum reliktów Kaczogrodu