|
Widzę, że problemy dysków na USB są dość powszechne, stąd moje pytanie:
mam dośc antyczny, kmilkuletni komputer, z 6 gniazdami USB: podpięte sa do nich mysz i klawiatura bezprzewodowa, czytnik kart flash, router i sam dysk w końcu (poprzez przejściówkę długości 70cm)
Od kilku dni mam z transferem wielki problem, bo niesamowicie faluje: w czasie transferu (kopiowanie, przenoszenie za pomocą Total Commandera) dużych plików miedzy dyskiem wewnętrznym a zewnętrznym USB co kilkanaście sekund osiąga maksimum 30-35Mb/s, po czym stopniowo spada do wartości nawet 1,5Mb/s. Po czym znowu powili się podnosi. Falowanie to jest cholernie meczące bo powoduje tez zacinanie pracy programu do składania filmów. Dysk to WD 1TB.
Problem wcześniej nie występował.
Natomiast po podłączeniu do nowego laptopa takich problemów nie ma - transfer jest w miarę równy na poziomie 28-35Mb/s
Co z tym począć?
|