|
Miał chłop kamień na polu? Miał.
Gdyby kobita go spytała, to niewykluczone nawet, żeby się cieszył, że się go pozbędzie.
A tak zgłosił kradzież, do czego miał prawo. Wartość 500 PLN pewnie oscyluje wokół minimalnej, którą trzeba podać na policji, gdy zgłaszasz szkodę/kradzież.
Przy okazji - różne kamyki do ozdoby ogrodu można kupować. Sprzedają je przeważnie na wagę i można zostawić za nie niezłą kasę. Nie wiem, na ile by wycenili kamień ważący kilkanaście ton, ale raczej na pewno nie na 500 zeta.
__________________
Pozdr./Grzeniu
|