Nienawidzę samochodów w kolorze kość słoniowa, to zazwyczaj stare mercedesy, które odsłużyły już swoje na taksówkach w Niemczech, dzisiaj o mało mnie taki nie staranował, z mojej winy! Jak ja mam żyć z tymi samochodami?!!!
Wszędzie widzę reklamy, nienawidzę ich, jak ja mam z tym żyć?
Psychoza natręctw to się może nazywać, nie jest u mnie tak silna, żebym czuł potrzebę porady psychiatrycznej, ale ci co im tak krzyż przeszkadza strasznie...