|
Teraz mi sie tak przypomnialo...
Pare lat temu jak bylem w liceum mialem juz oczywiscie wybor przedmiotu: religia czy etyka.
Wybierajac etyke nie wiedzialem, ze zajecia beda sie odbywaly w sali obwieszonej zewszad krzyzami, ikonami, plakatami religijnymi czy roznego rodzaju innymi symbolami wiary katolickiej.
Wolny wybór czy swiadome oddzialywanie na ludzka podswiadomosc?
Wracajac do tematu uwazam, ze nalezy zdjac krzyze. Skoro konstytucja jasno mowi, ze jestesmy panstwem swieckim to konstytucji nalezy przestrzegac.
Poza tym tak jak ktos juz trafnie zauwazyl, symbolika religijna powinna ograniczac sie do instytucji kosciola. Szkoly/urzedy/przystanki autobusowe albo sklepy z bielizna (czy kto co tam jeszcze wymysli) napewno to tej instytucji nie naleza, sa to miejsca publiczne. A jesli chodzi o prywatne domostwa? - wolnoc Tomku w swoim domku.
|